sobota, 7 listopada 2015

Opowiadanie

                Powstanie Finix
 Pewnego słonecznego dnia Bloom siedziała na balkonie, a Skarlet jeździła na rowerze. Gdy podjechala pod dom Bloom, zawołała:
- Idziesz się ze mną przejść???
Na to odparła Bloom:
- Jasne! Tylko powiem bratu.
  Dziewczyny nie poszły same. Poszli z nimi brat i siostra Bloom, wzięła dla młodszego brata wózek i poszli. Podeszli pod las i Skarlet się zapytała :
-Idziemy na cegielnie?
Na to Bloom:
- Nie, to jest za daleko.
Cofnely się i poszły na przystanek. Bloom chciała coś Skarlet powiedzieć ale się bała. Wkoncu zebrała odwagę i rzekła do niej :
- Skarlet muszę ci coś powiedzieć, ale nie uwierzysz na pewno. :/
Na to odpowiedziała  Skarlet:
-No powiedz
- No bo ja widzę duchy, i chyba jestem czarodziejką.

Cdn

3 komentarze:

  1. Całkiem nieźle, ale na przyszłość pisz dłuższe opowiadania. ;)

    OdpowiedzUsuń