Powstanie Finix
Pewnego słonecznego dnia Bloom siedziała na balkonie, a Skarlet jeździła na rowerze. Gdy podjechala pod dom Bloom, zawołała:
- Idziesz się ze mną przejść???
Na to odparła Bloom:
- Jasne! Tylko powiem bratu.
Dziewczyny nie poszły same. Poszli z nimi brat i siostra Bloom, wzięła dla młodszego brata wózek i poszli. Podeszli pod las i Skarlet się zapytała :
-Idziemy na cegielnie?
Na to Bloom:
- Nie, to jest za daleko.
Cofnely się i poszły na przystanek. Bloom chciała coś Skarlet powiedzieć ale się bała. Wkoncu zebrała odwagę i rzekła do niej :
- Skarlet muszę ci coś powiedzieć, ale nie uwierzysz na pewno. :/
Na to odpowiedziała Skarlet:
-No powiedz
- No bo ja widzę duchy, i chyba jestem czarodziejką.
Cdn
Całkiem nieźle, ale na przyszłość pisz dłuższe opowiadania. ;)
OdpowiedzUsuńOk
UsuńDziękujemy za komentarz :)
Ok
UsuńDziękujemy za komentarz :)